Masz w ofercie świetny webinar, e-booka lub kurs, ale nie wiesz, jak o nim pisać, by go sprzedać właściwym osobom?
Panikujesz na samą myśl o otwarciu Worda i zajęciu się własnymi tekstami sprzedażowymi?
A może już masz za sobą wiele prób samodzielnego pisania  i za każdym razem coś jest nie halo, bo wyniki kampanii są – delikatnie mówiąc – niezadowalające?

Sięgnij po Copyschadzkę i  napisz stronę sprzedażową swojego produktu szybko, możliwie bezboleśnie i tak, by odbiorcy rwali się do kupowania!

Stworzyć produkt jest stosunkowo łatwo… Ale jego sprzedaż to już inna bajka.

Być może ta zabawa dopiero przed Tobą, bo jesteś jeszcze przed premierą pierwszego e-booka czy kursu.

Nieśmiało zaczynasz myśleć o tym, jak będziesz go promować, podczytujesz blogi i posty speców od marketingu i trochę zaczynasz się gubić, bo najwyraźniej temat można ugryźć na wiele sposobów. Czujesz, że może nie być łatwo, bo przecież jeszcze tylu rzeczy nie wiesz i pewnie musisz się dowiedzieć o copywritingu, zanim siądziesz do klawiatury! I to Cię dodatkowo blokuje. 

A może jest tak, że już masz za sobą kilka prób sprzedania własnymi tekstami, a uzyskane wyniki wywołują u Ciebie raczej rumieniec wstydu niż szeroki uśmiech. I w sumie nie wiesz, co dokładnie poszło nie tak, ale jesteś pewna, że można lepiej. Że coś mogło Ci po drodze umknąć, coś mogłaś inaczej sformułować… Że zamiast przyciągać przypadkowych przechodniów-kolekcjonerów, którzy kupią, bo kupują wszystko jak leci, mogłabyś napisać tekst, który będzie magnesem na naprawdę najfajniejszych klientów.

Uwierz mi, oni gdzieś tam są i czekają na Twój produkt, gotowi do transakcji. Tylko musisz im udowodnić, że naprawdę masz dla nich rozwiązanie.

 

Teraz podczas pisania możesz wyglądać tak…

Wiesz, dlaczego do tej pory mogło Ci nie wychodzić?

Bo Ty nie potrzebujesz teraz wielogodzinnych wykładów na temat psychologii reklamy, doktoryzowania się z miliona technik wpływu i robienia MBA po drodze, ani też wchodzenia w niuanse, które na 99% i tak Ci się nie przydadzą. Obie wiemy, że nie masz na to czasu ani energii przy prowadzeniu własnej firmy, bo Twoja lista to-do już i tak pęka w szwach. 

To, czego Ci trzeba, to sam konkret podany w lekkostrawnej formie. Proste kroki, zrozumiałe wytyczne, przykłady na deser. A przy tym bez sztywnych schematów i ciasnych form. Ma się tam zmieścić jeszcze osobowość Twojej marki, byś mogła mówić swoim, naturalnym językiem, bez karmienia odbiorcy marketingowym pierdololo. 

 

Potrzebujesz Copyschadzki.

Dlaczego Copyschadzka?

Umiem pisać i podobno dobrze mi idzie tłumaczenie, jak to robić lepiej, więc bardzo chciałam stworzyć coś dla tych, którzy niekoniecznie chcą/mogą inwestować w moje usługi 1:1. Stąd COPY-.

A w tym roku poczułam też chęć, żeby moje produkty zawsze opierały się na działaniu, a nie zgłębianiu teorii. Nie mam ambicji kształcić Cię na zawodową copywriterkę. Nie to jest Twoim życiowym celem, prawda? Za to chcę Ci pomóc zrobić tekstowo, co jest do zrobienia i przejść do kolejnych zajęć. Albo odpoczynku. Stąd -SCHADZKA.

Siadasz do copy, jedziesz z tekstem według mojej instrukcji i ćwiczeń, piszesz i masz. Taka randeczka z pisaniem. COPYSCHADZKA.

W pierwszej części (tak, będzie ich kilka!) zajmiemy się stronami sprzedażowymi, bo to bardzo ważny element kampanii promocyjnych produktów cyfrowych. A jednocześnie – zmora wielu edukatorek oferujących swoje kursy, e-booki i webinary online.

Ale spokojnie – oddychaj. W Copyschadzce pokażę Ci krok po kroku, jak przejść przez cały proces możliwie szybko i bezboleśnie.

To naprawdę nie musi być zajmująca wiele dni i nocy praca w pocie czoła i ze łzami w oczach.

Jest szansa, że będziesz się uśmiechać w trakcie (i po kampanii sprzedażowej także ;) ).

Tak możesz wyglądać, jak już skończysz pisanie
z Copyschadzką!

Z Copyschadzką pod ręką możesz zapomnieć
o problemach
z odpowiedziami na takie pytania
w Twojej głowie, jak: