Nie wiesz, co pisać, do kogo i po co ? To prędzej czy później odbije się na sprzedaży
Publikujesz wyłącznie na spontanie albo wcale? A może przytłacza Cię liczba pomysłów na to, jak przemówić do potencjalnych klientów? Pieniądze lubią jasność.
Ile czasu, pieniędzy i energii ucieka Ci bezpowrotnie, bo
Rozmieniasz się na drobne, próbując dotrzeć do każdego, kto tylko oddycha i ma internet.
Strategia komunikacji dużo ułatwia, choć wymaga sporego
Stworzę dla Ciebie strategię komunikacji , dzięki której:

Będziesz przyciągać właściwych klientów – takich, z którymi rzeczywiście się dogadasz, a współpraca będzie przyjemnością

Zyskasz jasność co do tego, co, gdzie i po co publikować – i raz na zawsze skończysz z chaotycznymi zrywami

Zaczniesz działać w 100% zgodnie z Twoimi celami i zasobami – a nie przypadkowymi trendami i inspiracjami z sieci

Będziesz tworzyć content, który ma sens, a nie jest tylko zapychaczem i desperacką próbą oszukania algorytmu, że na Twoim koncie coś się dzieje

Przypomnisz sobie, co ważnego masz do przekazania światu, i wreszcie nabierzesz odwagi, by mówić o tym głośno

Odzyskasz czas i energię, które teraz codziennie uciekają Ci na zastanawianie się „o czym ja mam właściwie pisać?”
Zainwestuj w komunikację, by wreszcie przynosiła klientów i pieniądze
-
WARSZTAT 1: Twoja wyjątkowa marka
Przyjrzymy się temu, jak do tej pory wyglądała Twoja komunikacja, co na pewno trzeba w niej zmienić, a co z
dumą kontynuować w przyszłości . Wyznaczymy sobie komunikacyjne cele i znajdziemy w Twojej marce to, co naprawdę wyjątkowe.Efekt: Jasność co do tego,
co wyróżnia Twoją markę i kierunku , w którym powinna iść jej komunikacja. -
WARSZTAT 2: Klienci, których pokochasz
Porozmawiamy o
Twojej grupie docelowej – jej problemach, potrzebach i wyzwaniach. Zastanowimy się, co zrobić, by Twoja oferta i komunikacjajeszcze lepiej na nie odpowiadały. Efekt: Klarowny obraz tego, kto jest
Twoim wymarzonym klientem i czego od Ciebie potrzebuje. -
WARSZTAT 3: Czułe słówka
Odkryjemy to,
co najważniejszego masz do powiedzenia światu . A czasem i charakterystyczny język Twojej marki – słowa i zwroty, po których Twoi odbiorcybędą mogli Cię rozpoznawać . Nadamy Twojej komunikacji odpowiedni ton. A to wszystko z dużą dozą autentyczności –bo masz się czuć w tym swobodnie. Efekt: Charakterystyczny sposób
komunikowania się ze światem! -
WARSZTAT 4: Ścieżka klienta
Krok po kroku prześledzimy drogę
Twoich odbiorców od uświadomienia sobie potrzeby ażdo zostania Twoim klientem . I to lojalnym. Na każdym z etapów przyjrzymy się temu, co już dobre, a co jeszcze można zmienić, bykupowali z przyjemnością. Efekt: Cała masa pomysłów na
dotarcie do odbiorców na różnych etapach ścieżki i ich dopieszczenie. -
WARSZTAT 5: Tworzenie treści z sercem i sensem
Wyznaczymy
filary contentu i zastanowimy się, jakich treści oczekują od Ciebie odbiorcy. Przyjrzymy się raz jeszcze ichpotrzebom i wartościom . Następnie przygotujemy plan, co komunikować i w jakich kanałach, żeby miało to sens i było skuteczne.Efekt: Prosty plan, gdzie, co i po co publikować, aby osiągać
zamierzone cele. -
PREZENTACJA: FINAŁOWA
Po zakończonych warsztatach zbiorę to, co wypracowaliśmy i dołożę od siebie jeszcze
kilka ważnych elementów . A potem to wszystko zepnę w zgrabną prezentację i opowiem Ci, jak wyglądanowa strategia komunikacji Twojej marki i jakie powinny być Twoje kolejne kroki w związku z nią.Efekt:
Komunikacyjne turbodoładowanie na kolejne miesiące i lata!
Podobno pracuje się ze mną całkiem przyjemnie
Z Karoliną współpracuję od… matko, 2020 roku (szybkie poszukiwania w skrzynce mailowej potwierdzają). Korzystam z jej bezcennego doświadczenia i złotego mózgu przy okazji planowania kampanii moich kursów i książek oraz tworzenia treści, które jeszcze lepiej sprawią, że Polacy pokochają francuski. I tak przy okazji któregoś naszego wspólnego „burzowanka” wyszło, że Karolina pomaga też w ogarnięciu strategii komunikacji marki. Pomyślałam, że to coś dla mnie i codziennie gratuluję sobie tej decyzji.
To cykl bardzo strategicznych, intensywnych spotkań, podczas których wspólnie starałyśmy się usłyszeć głos mojej francuskiej marki. Do kogo w ogóle mówię i co chcę powiedzieć? Jaki przekaz ma płynąć z moich postów, lekcji, stories, z newslettera? Prowadzę mój profil od kilkunastu lat i spotkania w ramach strategii były tym elementem, który spoił całość.
Teraz mam jasny plan działania, oparty na trzech głównych filarach treści, jakie chcę i lubię tworzyć dla moich odbiorców. Pomysłów na content mi nie brakuje, bo dokładnie wiem co i jak chcę mówić. Nasze konsultacje zakończyły się prezentacją Karoliny, którą mam zawsze pod ręką, bo to tam ujęte jest crème de la crème mojego działania – to super drogowskaz na gorsze dni. To też jest fajne i ważne, że od Karoliny można czerpać entuzjazm i sympatię do tego, co się robi, bo można się przejrzeć w jej kochających marki wszelakie oczach. To bardzo pomaga także w gorszych chwilach!
Uważam, że taka inwestycja to wspaniały pomysł zwłaszcza dla tych twórców, którzy borykają się z FOMO generowanym przez algorytmy social mediów. W czasach, w których mówią: „rób rolki!”, „klej karuzele!”, „wrzucaj stories!” najbardziej istotne jest zrozumieć, że nie tyle liczy się format (ten jest narzędziem), co treść. I strategia komunikacji marki u Karoliny pomaga dokopać się do tego, CO ja KOMU chcę powiedzieć.
Dziękuję z całego serducha, że użyczasz Twojej głowy i serca markom takim jak moja ♥️ myślę, że świat Internetu jest dzięki Tobie trochę lepszym miejscem!!
Marta Bargiel – Ach Ten Francuski
Podobno nie powinno się zaczynać opinii od patetycznych słów! A już na pewno nie wtedy, kiedy pisze się je o copywriterce. Więc zacznę inaczej. Gdyby ktoś powiedział, że przez internet będę miała konsultacje z Karoliną w niedoświetlonym pokoju i zapłacę za rozmowy o mojej firmie ponad 5 tys. złotych, zapytałabym podekscytowana: kiedy!?
Karolina nie ma czasu na lampy i doświetlenie. Ma za to czas na przeczytanie mojej strony. Ma czas, żeby zobaczyć, co u mnie działa. Ma czas, żeby usiąść i mówić przez 6 spotkań o mojej firmie i moich potrzebach. Jest konkretna.
Trudność pracy z nią to skupienie się i — nie szukając już innych inspiracji i kolejnych kursów — zacząć po prostu realizować to, co ona przygotowała w dokumencie strategii. Wycisnąć strategię jak cytrynkę i, popijając lemoniadę w szklance z palemką, cieszyć się z każdej zainwestowanej złotóweczki — w to trzeba włożyć najwięcej wysiłku, kiedy Karolina przesyła ostateczny plik ze strategią.
Współpraca z Karoliną wprowadza ład i spokój w sprawach firmowych. Nie jest to już gaszenie codziennych pożarów, ale dokument, który daje Karolina, to mapa drogowa, z którą można mknąć dalej w biznesie, czując wiatr we włosach. To widać na co dzień, stąd moje najbliższe otoczenie wciąż prosi o kontakt do Karoliny. Wcale mnie to nie dziwi.
Ewa Zychowicz – Pracownia Do Góry Nogami
Współpraca z Karoliną to była czysta przyjemność i efekty zaskoczyły mnie bardziej, niż to przypuszczałam. Karolina słucha, jest niezwykle uważna, zaciekawiona, cierpliwa, a jej głowa jest pełna pomysłów i nowych koncepcji. Jestem jej ogromnie wdzięczna za rzucenie zupełnie nowego światła na moją firmę i zmotywowanie mnie do działania. Współpraca przebiegała w bardzo jasny, klarowny sposób, a w zamian dostałam dokładną instrukcję, w której Karolina opisała, jak krok po kroku wprowadzić zmiany i wdrożyć nową strategię. Bez tego kręciłabym się w kółko bez większych efektów.
Joanna Młoduchowska – terapeutka
Już po pierwszej dłuższej rozmowie miałam pomysły na nowe treści. Trochę tak, jakbym na nowo spojrzała na moją pracę — wyszłam poza schemat, którego wcześniej nawet nie zauważałam. Ruszyłam do akcji i zobaczyłam, że odbiorcom — i mi! — to się podoba.
Pytania zadane w nieszablonowy sposób pozwoliły odświeżyć sposób myślenia. No i same rozmowy z osobą, która patrzy z dystansu i ma wiedzę w temacie komunikacji — to było bardzo cenne doświadczenie.
Zrozumiałam, jak ważne jest opowiadanie swojej historii i perspektywy — i zyskałam odwagę, by wyjść z mojej strefy komfortu w tym zakresie. Wreszcie miałam plan, jak okiełznać bałagan, który zrobił się przez ostatni czas. I jak połączyć kanały komunikacji, żeby wszystko się spinało i działało jak dobrze naoliwiona maszyna!
Jeśli prowadzisz biznes oparty na marce osobistej i masz już dość gadania sama ze sobą, czujesz się jak w kołowrotku i nie znajdujesz odpowiedzi na pytania, masz dość błądzenia i testowania — to obgadaj to z Karoliną!
Magda Skowyra – Bajki Na Ścianie
Ile byś dała za to, żeby już nie zastanawiać się, o czym i do kogo pisać, tylko działać i zarabiać?
Inwestycja w
A może chodzi Ci po głowie jedno z tych pytań?
Czy naprawdę bez strategii komunikacji się nie obejdzie?
Jeśli to pytanie o to, czy można bez niej prowadzić biznes – to jasne, można. Tak samo, jak można chodzić bez butów, albo próbować wrócić z dużych zakupów bez siatek, trzymając towar w rękach. Albo jechać w nowe miejsce bez mapy i nawigacji. Wszystko można! Ale czy nie łatwiej jest sobie te strategiczne kwestie spisać i mieć pod ręką? Wracać do nich w chwilach wątpliwości? Działać według konkretnych wskazówek, a nie na ślepo? No właśnie!
Ile trwają spotkania?
Spotykamy się na warsztatach online 1:1, za każdym razem na godzinę intensywnej pracy. Ostatnie spotkanie – gdzie prezentuję strategię, może być nieco dłuższe. Między spotkaniami masz zadania domowe do odrobienia, a ja dumam nad Twoją marką we własnym zakresie.
A można dokupić spotkanie, jeśli pojawi się jakiś dodatkowy temat?
Plan spotkań pokazany wyżej jest najbardziej standardowy. Jeśli czujesz, że potrzebujesz popracować nad jeszcze innym tematem (np. nazwą marki lub komunikacją wewnątrz zespołu), daj znać podczas rozmowy wstępnej. Wtedy przygotuję jeszcze bardziej spersonalizowany plan.
Ile trwa cały proces?
Spotykamy się raz w tygodniu przez 5 tygodni na warsztatach, a potem, po dwóch tygodniach przerwy, prezentuję Ci efekt naszych wspólnych kmin z dodatkowymi elementami, które przygotowuję solo. Razem zajmuje to więc ok 1,5 miesiąca – ale pamiętaj, że musimy jeszcze dopiąć termin, który będzie pasował obu stronom! Najlepiej umów się na rozmowę i pogadamy o tym, kiedy możemy zacząć.
Czy da się jakoś szybciej?
Pośpiech nie jest wskazany! Spotkania raz w tygodniu to dobre tempo, zwłaszcza że po drodze masz zadania domowe do odrobienia.
A może można to rozłożyć bardziej w czasie?
Nie ma takiej opcji z prostej przyczyny – większe przerwy między spotkaniami to zbyt duże ryzyko, że po drodze zajdą jakieś zmiany, które zdezaktualizują wcześniejsze ustalenia i poniekąd anulują naszą pracę. Aktualne tempo jest już sprawdzone w bojach i naprawdę działa!
Umów się na rozmowę wstępną i sprawdźmy, czy strategia komunikacji jest tym, czego teraz potrzebujesz
Wciąż masz pytania? Napisz do mnie na
